Diament – król minerałów

Najwspanialszy wśród kamieni szlachetnych – jedyny zbudowany tylko z jednego pierwiastka, czterowartościowego węgla. Ma on jak żaden inny minerał, zwarty i niezwykle regularny układ przestrzenny atomów. Jest materiałem o największej twardości i trwałości wśród minerałów.

Jednocześnie kryształy diamentu charakteryzują się doskonałą łupliwością, czyli zdolnością do rozdzielania się. W stanie czystym jest bezbarwny i przezroczysty, silnie załamuje światło. Doskonale przewodzi ciepło – dlatego jest w dotyku zimny, ale jest izolatorem prądu elektrycznego. Ogrzewany bez dostępu powietrza przechodzi w grafit. Charakteryzuje się bardzo wysokim współczynnikiem załamania i silną dyspersją światła, które powodują niezwykłe efekty optyczne – piękną grę barw.

W Indiach, w których został odkryty najwcześniej, utożsamiano go z najważniejszymi bóstwami. Jest symbolem i kwintesencją piękna, świetności, bogactwa, przepychu i dostojeństwa. Zdobił korony władców, przedmioty sakralne i od zawsze wspaniałe dzieła sztuki jubilerskiej. Dzięki „dużej wartości zawartej w małej objętości” stanowi idealną lokatę kapitału, podobnie zresztą, jaki inne metale szlachetne.

Trudno uwierzyć, że jeszcze w XIII wieku, np. w średniowiecznej Francji istniało prawo pozwalające nosić biżuterię z diamentami wyłącznie królom. Dzisiaj, na szczęście, przepis ten już nigdzie nie obowiązuje i diament może zdobić każdego, a zwłaszcza kobiety. Diament jest i był używany nie tylko w artystycznym jubilerstwie i złotnictwie, ale dziś także w przemyśle – głównie w elektronice, wiertnictwie oraz do cięcia i obróbki szkła, ceramiki i skał, do skrawania metali, czy jako materiał ścierny. Złoża diamentów naturalnych ulegają jednak powolnemu wyczerpaniu. Najprawdopodobniej w niedalekiej przyszłości diamenty zostaną całkowicie zastąpione przez ich zamienniki, wytwarzane w laboratoriach, czyli trudne do odróżnienia dla laika tzw. kamienie syntetyczne. Nawet obecnie diamenty imitowane są już tak perfekcyjnie, że coraz trudniej odróżnić je od naturalnych. Wymaga to doświadczenia i specjalistycznej wiedzy w obcowaniu z tym surowcem.

Prawdziwy diament krystalizuje się w głębinowych skałach magmowych. Najbogatsze złoża mogą zawierać pięć karatów na 1 tonę skały macierzystej. Z racji swojej wartości kamień ten potrafi ukazać swą ciemną stronę – piękne diamenty lub ich oszlifowana wersja – brylanty, często stawały się powodem wielkich nieszczęść, oszustw i zbrodni.

Diamenty tylko na Ziemi są rzadkie i dlatego tak drogocenne. W kosmosie jest ich tyle, że gdybyśmy mogli pozyskać zaledwie ich małą część, osiągnęłyby wartość zwykłej skały. Według badaczy i naukowców nieba, przestrzeń międzygalaktyczną wypełniają niemierzalne pokłady nano-diamentów, pochodzących z wybuchów supernowych. Istnieją też gwiazdy złożone głównie z diamentu.